sobota, 11 maja 2013



Lubię kolor rabarbaru

niedziela, 5 maja 2013

piątek, 3 maja 2013

wtorek, 30 kwietnia 2013





9 dni wolnego. Ale mamy radochę.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013



Budzą nas wschody, brudne dzieci ściągamy z ogródka tuż przed zachodem. Nareszcie.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013



Pierwsza wiosenna burza..

wtorek, 9 kwietnia 2013



Czasem mi wstyd, że marudzę.


sobota, 6 kwietnia 2013



To jak mówi teoria, po ilu latach przychodzi wypalenie zawodowe?

środa, 3 kwietnia 2013

niedziela, 31 marca 2013






Dom ze śniegu odkopali i poszli święcić jajka.

piątek, 29 marca 2013

środa, 27 marca 2013



Jestem zmęczona.
Albo się nad sobą niepotrzebnie rozczulam. Okna trzeba umyć.

niedziela, 24 marca 2013



Niedziele same w sobie są fajne.
Ale niedziele z wizją wolnego poniedziałku, to już szaleństwo rozkoszy ;)

środa, 20 marca 2013



Zapowiadał się trudny dzień, a ty proszę, taka niespodzianka!
I problem sam się rozwiązał.

poniedziałek, 18 marca 2013



Uwielbiam dni, gdy w połowie marca za drzwiami wita mnie minus 13, a rozmrażacz do zamków czeka zamknięty w aucie. Niby wczoraj byłaś na myjni, ale dziś wyskrobujesz sobie okienko w brudzie. Jednocześnie zastanawiasz się, gdzie kończy się rezerwa rezerwy paliwa.

niedziela, 17 marca 2013



zaległości w domu, zaległości w pracy, dupna sprawa

piątek, 15 marca 2013



w telewizji mówią o śnieżnym armagedonie nad Lublinem
mówią o 10 cm, ja tam widzę 50 cm w ogródku....
nie pojechałam do pracy, smażymy naleśniki na śniadanie, układamy zaległe 500 elementowe puzzle
nie ma tego złego...

poniedziałek, 11 marca 2013



Chleba, pepsi i słodycza mi się chce...