poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Jak

bardzo szybko minął ostatni rok.
Zdjęcia te robiłysmy dokładnie pod koniec sierpnia zeszłego roku. Piknik w wąwozie. Z Anią.
Przez ten rok wiele się zmieniło. Dziecko urosło, pięknie mówi, pięknie spiewa piosenki, rysuje dinozaury, uwielbia książki, jest mądra, bardzo czuła i wrażliwa.
Wczoraj obydwie płakałysmy na filmie... ;)))





niedziela, 29 sierpnia 2010

Czym

zaskoczyć męża w trzecią rocznicę ślubu?
Porwać go i wywieźć na weekend do Spa. Na przykład w Nałęczowie.
Fajna zabawa. Oczywicie nasz Załącznik był z nami.
Dziecko zachwycone basenem, siedząc w dmuchanym kółeczku krzyczała przez całą długość basenu: Tatusiu, poczekaj, już do Ciebie płynę!!!











piątek, 27 sierpnia 2010

Czy

to już jedna z ostatnich kaw wypitych w ogrodzie?
Jesienna aura przyszła do Lublina, drugi dzień pada deszcz. Zzzimno....

ps. spieszę wyjaśnić... ostatnich tego lata....;)))














czwartek, 26 sierpnia 2010

Kozłówka

a dokładnie rosarium w parku pałacowym w Kozłówce koło Lublina.
Tylko dla prawdziwych księżniczek.;)









poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Czuć już koniec lata.

Choć jeszcze jest gorąco, a nawet upalnie, czuć już zbliżający się koniec lata.
Wybraliśmy się wczoraj na spacer na pola wokół działki. Szukałam kolorów, znalazłam różne odcienie żółtego. I jedną czerwień. Wublakłą od słońca.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Szkołę skończyłam już dawno temu, ale zawsze żałuję, że kończą się wakacje.

































niedziela, 22 sierpnia 2010

piątek, 20 sierpnia 2010

Jeszcze

kilka zdjęć morza.
Wakacje, które ciągle wspomina moje dziecko.
Morze i plaże zachwyciły ją, szkoda że mieszkamy tak daleko.