Porwać go i wywieźć na weekend do Spa. Na przykład w Nałęczowie.
Fajna zabawa. Oczywicie nasz Załącznik był z nami.
Dziecko zachwycone basenem, siedząc w dmuchanym kółeczku krzyczała przez całą długość basenu: Tatusiu, poczekaj, już do Ciebie płynę!!!


Załącznik - niezłe :D
OdpowiedzUsuń