niedziela, 15 sierpnia 2010

Kolejny dzień

naszego Jarmarku. Upał, jak co roku.
Leniwa atmosfera, muzyka na żywo.
Nawet moja mama porwała się na naukę lepienia garnków. Na zdjęciu trudne początki. Wyszła jej całkiem ładna miseczka;)

























2 komentarze:

  1. miseczka pierwsza klasa! :) gratulacje dla mamy
    zdjęcia jak zawsze bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję w imieniu mamy;)

    OdpowiedzUsuń