Wybraliśmy się wczoraj na spacer na pola wokół działki. Szukałam kolorów, znalazłam różne odcienie żółtego. I jedną czerwień. Wublakłą od słońca.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
Szkołę skończyłam już dawno temu, ale zawsze żałuję, że kończą się wakacje.
Czuć już czuć, zbliża się dużymi krokami, ale liczę jeszcze na piękny wrzesień. Cudne zdjęcia maków i to 10-te z "niby pszczółką"
OdpowiedzUsuńAga, bardzo podobaja mi się Twoje zdjęcia, a to z żółtymi "kulkami" jest świetne. I chyba wybiorę się dzisiaj z dziećmi na poszukiwanie naszego końca lata...nie żeby nam się spieszyło do końca wakacji! Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńCudne to pierwsze zdjecie z makiem, wyglada jak namalowany... M
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam wszystkim za miłe słowa.
OdpowiedzUsuńJak zrzuciłam fotki z aparatu - moja pierwsza myśl- że maki wyszły jak namalowane. Przypadek, ale szczęśliwy.
Dzięki!