Nadziejka
Aga
Poland
Wyświetl mój pełny profil
wtorek, 1 czerwca 2010
O mężu i żonie.
W kontekście zbliżających się ślubów dwóch bliskich mi osób, wyjątkowo rozbawiła mnie niedzielna wystawa karykatur na lubelskim deptaku.
W kontekście rzecz jasna.
Od
o
Od
o
Od
o
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
►
2014
(78)
►
września
(1)
►
sierpnia
(4)
►
lipca
(9)
►
maja
(25)
►
kwietnia
(11)
►
marca
(5)
►
lutego
(16)
►
stycznia
(7)
►
2013
(153)
►
grudnia
(10)
►
listopada
(12)
►
października
(7)
►
września
(11)
►
sierpnia
(21)
►
lipca
(24)
►
czerwca
(18)
►
maja
(14)
►
kwietnia
(6)
►
marca
(14)
►
lutego
(10)
►
stycznia
(6)
►
2012
(88)
►
grudnia
(6)
►
listopada
(3)
►
października
(12)
►
września
(6)
►
sierpnia
(6)
►
lipca
(10)
►
czerwca
(13)
►
maja
(6)
►
kwietnia
(11)
►
marca
(9)
►
lutego
(5)
►
stycznia
(1)
►
2011
(188)
►
grudnia
(7)
►
listopada
(15)
►
października
(21)
►
września
(11)
►
sierpnia
(20)
►
lipca
(24)
►
czerwca
(14)
►
maja
(12)
►
kwietnia
(19)
►
marca
(14)
►
lutego
(15)
►
stycznia
(16)
▼
2010
(263)
►
grudnia
(18)
►
listopada
(17)
►
października
(27)
►
września
(27)
►
sierpnia
(18)
►
lipca
(32)
▼
czerwca
(34)
Imieniny brata...
"Mamo, przecież ja już jestem dorosłym dzieckiem"
W drodze na szarlotkę!
Towarzysze
Targi staroci
Sobota na działeczce.
Dobranocka
W drogę!
Czwartek.
Lubelskie dworki.
Letni dzień.
...
Śpiąca Królewna.
Wróciły.
Kawa z kardamonem.
Leje...
Zielone
Okolice
Piosenka...
Najpiękniejsze...
Niedziela...
Z mojego punktu widzenia...
"Mamo, Ty duży łobuzie!"
Czerwona jagoda
Zabawa
W poszukiwaniu najbardziej czerwonych z czerwonych...
Tradycyjny obiad
Muzeum
Boże Ciało.
I jeszcze więcej tygrysów!
Nasza wieś i cztery tygrysy.
Znów się zamartwiam, że dziecko będzie chore. Zmęc...
A każda inna!
O mężu i żonie.
►
maja
(42)
►
kwietnia
(34)
►
marca
(14)
Feedjit Live Blog Stats
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz