Miałam dziś ciężki dzień. Dzień pełen ciężkiej zabawy, powiedziała moja Nadzia usypiając.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2013
(153)
- ► października (7)
-
▼
2012
(88)
- ► października (12)
-
▼
marca
(9)
- Oj, marudzę, marudzę. Że gorąco, że ciasno, że g...
- Od kilku dni do snu zamiast klasycznych bajek wymy...
- Aż głowa boli od tego zamartwiania się, czy wszy...
- Co tam na wschodzie słychać? A no samo dobre. ...
- Pierwszy baran, drugi baran. Spać nie mogę. Trz...
- Dziś płakałam jak bóbr. Chwilę później zarykiwałam...
- 23 tydzień ciąży. Wyraźnie czuję ruchy dziecka. Za...
- Wygrzać kości w wiosennym słońcu... przyjemne.
- Nocne zapalenie ucha. Poranna wizyta u osiedlowego...
-
►
2011
(188)
- ► października (21)
O mamo! Gratuluję! Czemu nic nie wiedziałam?? Ale super:)))
OdpowiedzUsuńNa wieść o tym, że to już 33 tydzień i że czujesz ruchy Dziecka - poczułam się poruszona :)
OdpowiedzUsuń21 tydzień. Ruchy na razie delikatne, ale regularne. Fajna sprawa.
OdpowiedzUsuńps. 33 tydzień to już poziom dla zaawansowanych 8)
Gratuuuluję! Ciekawa jestem jakie to uczucie :>
OdpowiedzUsuńP.S Dopiero co zorientowałam się, że mój profil był niedostępny, a co za tym idzie blog był niewidoczny w profilu ;/
Naprawiłam :)
Aga, to już prawie półmetek! A pierwsze wyraźne ruchy dziecka - fantastyczne uczucie :-).
OdpowiedzUsuńJuz 23 tydzien, niesamowite ...! a uczucie na pewno zabawne i piekne ... :-) M
OdpowiedzUsuń