Od dwóch tygodni dzieci chore. Jedna zaczyna, druga kończy. I ciągle coś nowego. Jestem wściekła. Jestem bezsilna.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2013
(153)
- ► października (7)
-
▼
czerwca
(18)
- fot. Basia A. Noc Kupały w Nałęczowie
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Bez tytułu
- Mamo, jesteś doskonała w łapaniu much!
- Od dwóch tygodni dzieci chore. Jedna zaczyna, ...
- Kocham.
- Pierwsze własne cieszą najbardziej.
-
►
2012
(88)
- ► października (12)
-
►
2011
(188)
- ► października (21)
A co powiesz na to: trzeci tydzień z ospą w domu i nie widać końca :-( Nie wyrabiam :-o
OdpowiedzUsuńWciąż sobie powtarzam, że to minie, to mnie... i szybko o tym zapomnę...
U nas zapalenie ucha, zapalenie tchawicy, astma, zapalenie uszu, zapalenie gardła, zapalenie oskrzeli, szpital, rotawirus szpitalny u jednej, dwa dni potem rotawirus drugiej i ten nie odpuszcza. Ale kiedy minie?! aga
UsuńAga - przytulam Cię dziewczyno! :*
OdpowiedzUsuńZdrowka dla Was!
OdpowiedzUsuń