Taka...
...i taka
czasem taka
albo taka

taką też widziałam...
Zjeździliśmy zachód wyspy.
Warto pojechać, warto wrócić za rok.
Na wschód.
Cefalu.

Miasteczko, któego nazwy nie pamiętam, zatrzymaliśmy się w nim na chwilę.

A co małe dziewczynki mogą tam robić?
Grać w kamienie w Segeście...
Czochrać miejscowe psy, wszystkie do siebie łudząco podobne, pewnie od jakiejś jednej psiej pramatki.
Segesta
Erice
Zbierać otoczaki i puszczać kaczki. Campofelice di Rocella.
Powalczyć o biedronki. Segesta.
Pokrzyczeć jak rybitwy. Gdzieś na trasie.

Skosztować miejscowych specjałów...;)Cefalu.
Nazbierać byleczego. Campofelice di Rocella.
Poskakać.
Kąpać się.
Zakopać nogi. San Vito lo Capo.
Spacerować z rodzicami. Castellammare del Golfo.
...albo nie robić nic...
