niedziela, 12 czerwca 2011

Jaka jest Sycylia?

Taka...


...i taka


czasem taka


albo taka


taką też widziałam...


Zjeździliśmy zachód wyspy.
Warto pojechać, warto wrócić za rok.
Na wschód.

Cefalu.














Miasteczko, któego nazwy nie pamiętam, zatrzymaliśmy się w nim na chwilę.




























A co małe dziewczynki mogą tam robić?

Grać w kamienie w Segeście...




Czochrać miejscowe psy, wszystkie do siebie łudząco podobne, pewnie od jakiejś jednej psiej pramatki.

Segesta


Erice


Zbierać otoczaki i puszczać kaczki. Campofelice di Rocella.






Powalczyć o biedronki. Segesta.


Pokrzyczeć jak rybitwy. Gdzieś na trasie.


Skosztować miejscowych specjałów...;)Cefalu.




Nazbierać byleczego. Campofelice di Rocella.




Poskakać.




Kąpać się.








Zakopać nogi. San Vito lo Capo.




Spacerować z rodzicami. Castellammare del Golfo.






...albo nie robić nic...

19 komentarzy:

  1. Aga, cudna wyprawa, cudne zdjęcia, aż nie mogę się zdecydować, które lubię najbardziej :-). Chyba 4, za to, że łudząco przypomina toskańską miejscowość, w której niegdyś spędzałam wakacje. Zdjęcie z małymi rączkami całymi w piasku, też mnie zachwyciło i ten błękit i te płatki różowe i kolor wody i krajobrazy, wszystko cudowne! Fajnie, że już jesteście. Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyprawa :-) Zdjęcia przepiękne, wszystkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pięknie! zazdroszczę :)
    Udanych wakacji Wam życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za piekne zdjecia !!! Brawo !

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcia są niesamowite!
    ale jedno urzekło mnie najbardzdziej,
    ta ziewająca mała dama w kapeluszu ;]
    wyszła zachwycająco!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wakacje - marzenie!... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dobrze, ze juz jestescie...! zdjecia piekne i ochota moja jeszcze wieksza aby kiedys to miejsce zobaczyc, lubie takie klimaty... wszystko mi sie podoba, widoki, kwiaty, piasek, woda i majteczki z koronka tez... :-) M

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle piękne zdjęcia zrobiłaś.
    Uwielbiam bieliznę suszącą się z włoską swadą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ta Sycylia na Twoich zdjęciach.Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiecie, ile radości sprawiłyście mi tymi komentarzami!
    Pozdrawiam serdecznie, aga

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę tam być:) I chce takie zdjęcia:) Piękne!
    p.s. Mam tak samo różowe crocsy;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, słitaśne foteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piegowata, chciałąm jej kupić granatowe, ale nawet mowy nie było. Różowe i basta!
    Krzychu - sam jesteś słitaśny! ;)
    Zemsta będzie okrutna! :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. piekna ta Sycylia, nie byłam tam ale przeniosłaś mnie zdjęciami i chciałabym tam zostać na dłużej :) i bardzo mi sie podoba to co moga tam robić małe dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aga, jak zwykle piękne zdjęcia.baaardzo na nie czekałam!i piękne wspomnienia na pewno!mam nadzieję, że będzie czas na pogaduchy i opowieści.może jutro...

    OdpowiedzUsuń
  16. Justyś, wpadaj do mnie w piątek, jutro mnie nie ma, szkolę się. Czekam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna Sycylia widziana przez Twój obiektyw, aż się chce pojechać, świetne zdjęcia, soczyste , kolorowe , ładne kadry , zachęciłaś bardzo by tam pojechać ;))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. na Sycylii nie byłam ale wiem już jak tam jest... a jest pięknie. Zdjęcia bardzo ładne i widać, że urlop się udał :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga