Z Krakowa oprócz wspomnień przywieźliśmy grypę. Tata już odchorował, teraz ja i dziecko.
Pytam córeczkę z troską: Jak się czujesz?
"Dobrze, truskawki poprawiają mi humor. I gardło po nich przestaje boleć." powiedziała trzylatka jedząc je drugi raz w życiu.
Fakt. Zgadzam się w zupełności. Mnie też jakby mniej piecze ;)
Dziewczyny - szybkiego powrotu do zdrówka! A truskawki są dobre na wszystko;-), szczególnie o tej porze roku, czysta witamina C ;-)
OdpowiedzUsuńNo co ty? Nie wiedziałaś, że truskawki mają działanie terapeutyczne?!
OdpowiedzUsuńCudownie, ze są tak smaczne lekarstwa na tak uciążliwe dolegliwości :-)
Piekne zdjecia i jakie szczescie, ze truskawki pomagaja... :-) Duzo zdrowka Wam zycze... M
OdpowiedzUsuń