Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2013
(153)
- ► października (7)
-
►
2012
(88)
- ► października (12)
-
▼
2011
(188)
-
▼
grudnia
(7)
- Nie jest możliwe kupić wielkie prezenty dla każdeg...
- Budujemy atmosferkę.
- Popatrzcie, no tylko popatrzcie na tego dwumiesięc...
- A Warszawa powitała mnie wszystkimi odcienia...
- Byłam bardzo niegrzeczną dziewczynką w tym roku. ...
- Ale nas dziś naszło. Na bigos. Prawdziwy. Pachnący...
- Opiekuję się chorym dzieckiem. O wszystkim zapom...
- ► października (21)
-
▼
grudnia
(7)
Podoba mi się ten pomysł z uroczymi musami :)
OdpowiedzUsuńNo, dzięki, teraz przynajmniej wiem, że kichy nie będzie :)))
OdpowiedzUsuńFajny pomysł - oryginalny :-) Zaskoczyło mnie to ostatnie zdjęcie ;-))
OdpowiedzUsuńZrobione wczoraj, na spacerze po starym mieście w Lublinie.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! Najbardziej mnie wzięło na wiśnie z amaretto, ciekawe połączenie.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie próbowałam, liczę na poczęstunek ;)
OdpowiedzUsuńLubie takie prezenty i bardzo lubie malutkiego pajacyka i misia ktore widze na Twojej choince, sa piekne ... M
OdpowiedzUsuńMamsan, moja ulubione.
OdpowiedzUsuńJakie przecudowne ozdoby choinkowe. Pochodzą z jakiegoś jarmarku? Można wiedzieć jakiego sprzętu używasz?
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt! :))
Kiedy byłam mała, uważałam, że im większy prezent, tym lepszy. Teraz zupełnie odwrotnie, najbardziej cieszę się z tych małych paczuszek :)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt, Aga! Spędzonych w ciepłej atmosferze, z kochanymi osobami i przy tych wspaniałych słodkościach spod choinki!
Pajacyk wymiata!
Wesołych Świąt:) Spokojnych ale i radosnych:) Niech będą magiczne:)
OdpowiedzUsuńSpokojnych Swiat:-)
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo dziękuję Wam za pamięć i życzenia!!
OdpowiedzUsuńAga
Bardzo miłe są takie właśnie prezenty - zwykłe-niezwykłe :)
OdpowiedzUsuńRadosnych ostatnich dni świąt!
Uwielbiam Twoje zdjęcia :) i czuję taką dziecięcą radość rozpoznając na nich Lublin - piękny jest u Ciebie :))
OdpowiedzUsuńPuk, puk... Aga co tam u Was za blogowy przestój ;-)? Mam nadzieję, że to chwilowe i z nowym rokiem nas nie opuścicie, wracajcie najprędzej jak się da :-).
OdpowiedzUsuńCześć Dziewczyny! A no jakaś niemoc nas wzięła.
OdpowiedzUsuńSliczna ta kamieniczka, cudowne światło. Gratuluję!
OdpowiedzUsuń