Na wsi najwspanialsze są poranki. I poranne podlewanie trawy. I klimat wakacji.
A wstawanie o 6 to przyjemność nie obowiązek.
I już nie rzucamy kamieniami w koguty sąsiadów.
Aga, nie wierzę, toż Wy tam dopiero co rozpoczynaliście budowę... albo ten czas mi tak szybko leci :-). Pięknie tam u Was. Coś mi się wydaje, że wkrótce Twój blog będzie na Top liście blogów wnętrzarskich, cudny, skandynawski klimat na zdjęciu.
Aga, nie wierze, ze to juz ...!!! Mam wrazenie, ze nie tak dawno dopiero co budowaliscie a teraz juz mieszkacie i to jak pieknie ...! I jezeli dobrze pamietam to mialo byc wyjscie na taras w sypialni, czy jest ...?
Aga, nie wierzę, toż Wy tam dopiero co rozpoczynaliście budowę... albo ten czas mi tak szybko leci :-). Pięknie tam u Was. Coś mi się wydaje, że wkrótce Twój blog będzie na Top liście blogów wnętrzarskich, cudny, skandynawski klimat na zdjęciu.
OdpowiedzUsuńO nie ! ja bym się kogutowi nie dała obudzić - w sumie nie dałby rady. Piękne widoki macie ;) sielskie zycie. Pozdrawiam, Monika.
OdpowiedzUsuńJaka ładna przestrzeń w mieszkaniu! :)
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że będzie to najładniejszy i najbardziej "dizajnerski" dom w całych Jakubkach.Kasia W.
OdpowiedzUsuńKoguty zapewne szczęśliwe:D
OdpowiedzUsuńWspaniale, co? :)
OdpowiedzUsuńŁadnie. A fotel krowa też z Wami pojechał?
OdpowiedzUsuńTakze spodobalby mi sie taki dom, gdzie koguty budzilyby mnie rano.
OdpowiedzUsuńchętnie obejrzałabym więcej zdjęć z Twojego wnętrza, zapowiada się wspaniale :)
OdpowiedzUsuńWidoki macie nieziemskie. I również chętnie zobaczyłabym więcej waszych wnętrz :)
OdpowiedzUsuńAga, nie wierze, ze to juz ...!!! Mam wrazenie, ze nie tak dawno dopiero co budowaliscie a teraz juz mieszkacie i to jak pieknie ...! I jezeli dobrze pamietam to mialo byc wyjscie na taras w sypialni, czy jest ...?
OdpowiedzUsuńUsciski. M
Rany, jak u Was pięknie!
OdpowiedzUsuńAgnieszko, to Twoje dzieło (myślę o aranżacji domu), prawda? :)