sobota, 25 grudnia 2010

U Babci

I choćby nie wiem co, to cukierki na choince wiszą tylko przez pierwsze dwa dni.
Zawsze tak było.

Wesołych!

6 komentarzy:

  1. Ale fanie!!! :-) I Mała Księżniczka wśród tych słodkościo-cudowności!
    Pysznie te pierniki wyglądają. Muszę koniecznie coś dziś upiec.

    OdpowiedzUsuń
  2. :)) A ja odwrotnie. Już nie mogę patrzeć na te wszystkie ciasta i ciasteczka.
    Na bigos, sałatkę jarzynową, klopsa, galaretę i wiejską kiełbasę też nie.
    Świąteczne obżarstwo.

    Ale śledzika.. to może jeszcze zjem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha ha, sweet little girl!

    Happy Christmas to all of you!

    OdpowiedzUsuń
  4. ha i teraz to już nawet wiadomo kto jest tego sprawcą ;) przyłapana na gorącym uczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierniczki prosto z drzewka:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaak, i to lekko przypieczone.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga