I mamy grypę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2013
(153)
- ► października (7)
-
►
2012
(88)
- ► października (12)
-
▼
2011
(188)
- ► października (21)
-
▼
września
(11)
- Do Lublina przyjechało wesołe miasteczko. Wracaj...
- Na dziś muszę kończyć to blogowanie, bo mi dziecko...
- Jestem taka zmęczona, że nawet przejść do łóżka mi...
- Jutro pierwsza w życiu wycieczka przedszkolna. D...
- Złośliwość losu. Zaplanujesz wycieczkę, spadni...
- "Mamo! Niech mnie kura kopnie! Ale jesteś piękna...
- Wracamy. Do zdrowia. Do pracy. Do codzienności. ...
- Koktajl bananowy według przepisu Brudasi z CBeebie...
- Popołudniowe przedszkolne opowieści. Ciągniemy za ...
- Spać, spać, aż do południa!
no to wygrzebujcie sie z tego choróbska!
OdpowiedzUsuńi my lubimy Brudasię :D choć szalejemy ostatnio za Patem i Kotem, głównie ze względu na kota;) Szybko wracajcie do zdrowia!
OdpowiedzUsuńGratulacje ze zdanego egzaminu :-) Zdrówka :-)
OdpowiedzUsuńWspółczuję grypy.Bardzo!
OdpowiedzUsuńOby poszła od Was szybko:-)
Czosnek, czosnek, czosnek!
OdpowiedzUsuńAga, łączę się w bólu, mnie na początku tygodnia ścięło z nóg, gorączka i ogólnie grypowy nastrój, kubek gorącego mleka z miodem i czosnkiem pomógł (taki miks z dzieciństwa, przy którym zawsze miałam odruch wymiotny ;-), dziś został katar i zawalone zatoki, ale da się już żyć! Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę!
OdpowiedzUsuńtak, ostatnio cos chorowicie jest, moje duże i małe panny zasmarkane a jak 2 tygodnie walczyłam z zapaleniem migdałów, kurujcie się mi pomógł syrop z sosny :)) i ciepełko, więc go ślę do Was i gratulacje z e zdanego egzaminu ;))
OdpowiedzUsuńKoktajl bananowy zawsze poprawia humor! Podobnie jak bananowo-malinowy :) Gratulacje z okazji zdanego egzaminu!
OdpowiedzUsuń