Ważne że nie kilo czekolady kochana :D
Dałoby radę, gdybym tylko miała... ;)
Ale Ci zazdroszczę! Bobu nie zdążyłam a czereśniami się nie nasyciłam.
Już do Ciebie pędzę. Bo to by oznaczało, że dzidzi już jest!
Korzystaj kochana póki możesz ;-). Ile wlezie ;-).
Nie załuję sobie! Magiczna mieszanka bobu i czereśni.
Jedz, jedz, na zdrowie dla Ciebie i Malutkiej :)
:)))
Mi tak już zostało, nie przeszło po ciąży... Cóż to dla mnie frytki z kilograma ziemniaków!
Frytki powiadasz.... TAK, TAK, CHCĘ TERAZ!
Ważne że nie kilo czekolady kochana :D
OdpowiedzUsuńDałoby radę, gdybym tylko miała... ;)
UsuńAle Ci zazdroszczę! Bobu nie zdążyłam a czereśniami się nie nasyciłam.
OdpowiedzUsuńJuż do Ciebie pędzę. Bo to by oznaczało, że dzidzi już jest!
UsuńKorzystaj kochana póki możesz ;-). Ile wlezie ;-).
OdpowiedzUsuńNie załuję sobie! Magiczna mieszanka bobu i czereśni.
UsuńJedz, jedz, na zdrowie dla Ciebie i Malutkiej :)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńMi tak już zostało, nie przeszło po ciąży... Cóż to dla mnie frytki z kilograma ziemniaków!
OdpowiedzUsuńFrytki powiadasz.... TAK, TAK, CHCĘ TERAZ!
Usuń