środa, 13 czerwca 2012

Smuteczki i nowy błyszczyk

36 tydzień ciąży. Zachwycamy się smakiem polskich truskawek, ogrodowych poziomek, chrupiących czereśni. Dopóki mogę.

6 komentarzy:

  1. mam wrażenie, że mina Twojej córki odzwierciedla Twój smutek związany z tym, że zaraz nie będziesz mogła jeść tych smakołyków ;) Takie luźne skojarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś Ty, jest tylko namiastką smutku na mojej ;)))
    A bardziej serio, czterolatki też mają swoje wielkie problemy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga, zaczynamy odliczanie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jestem umówiona na dzień rodzenia. Teraz oby dziecko uszanowało mój grafik...;)

      Usuń
  4. Się nie martw. Zanim urodzisz będzie po truskawkach.
    Przyjdą owoce nie powodujące u niemowlaków kolek, wysypek itp. Będziesz zajadać. Z obiegu owocowego nie wypadniesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem skazana na gotowanego kurczaka i ryż? ;)))))

      Usuń

Archiwum bloga