A może by się tak do fryzjera wybrać. I może delikatnie solarium.
Nie chcę dłużej potwierdzać wizerunku matki z odłupanymi paznokciami, dwumiesięcznymi odrostami, w niedoprasowanej sukience, z zaschniętym mlekiem na plecach.
Piękne zdjęcie :) A "mój czas" jak najbardziej się należy ;) fryzjer, solarium , nowa kiecka , kawa i ciacho w kawiarni i czego tylko dusza zapragnie. Bo tak bardzo jak kochamy swoje dzieci i chcemy spędzić z nimi każdą chwilę , tak bardzo potrzebna jest nam i krótka przerwa od tej miłości :)
Piękne zdjęcie. Ja miałam to samo.Czy to solarium czy fryzjer.Nawet zakup zwykłej apaszki robił taką frajde ,że hej.A do domu wracałam mega szczęśliwa i z ogromną siłą do dalszego "wojowania" :)
Z zaschniętym mlekiem na plecach ? Dziewczyno, jak Ty to robisz ? ;))))
OdpowiedzUsuńPrzecudne zdjęcie <3
Koniecznie :) Ja mam to samo, z tą różnicą, że po dwutygodniowym urlopie. Dzisiaj doprowadzałam się ładu ;))
O odbekiwanie mi chodziło... ;)))
Usuńach tak :))) teraz wszystko jasne :]
UsuńPiękne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńA "mój czas" jak najbardziej się należy ;) fryzjer, solarium , nowa kiecka , kawa i ciacho w kawiarni i czego tylko dusza zapragnie. Bo tak bardzo jak kochamy swoje dzieci i chcemy spędzić z nimi każdą chwilę , tak bardzo potrzebna jest nam i krótka przerwa od tej miłości :)
Dzięki serdeczne!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcie! Kwintesencja miłości!
OdpowiedzUsuńzobaczysz jaka szczęśliwa wrócisz do domu, odmieniona i z zapasem sił :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcie.
OdpowiedzUsuńJa miałam to samo.Czy to solarium czy fryzjer.Nawet zakup zwykłej apaszki robił taką frajde ,że hej.A do domu wracałam mega szczęśliwa i z ogromną siłą do dalszego "wojowania" :)