poniedziałek, 23 lipca 2012



Jakim cudem taki mały noworodek potrafi tak głośno wrzeszczeć?!

7 komentarzy:

  1. Też mnie to zastanawia:) Nasza E. wrzeszczy teraz tak po prostu z radości - aż bębenki pękają;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to zaiscie cud natury!! Dla przezycia okruszka w "stadzie" jednak bardzo pozyteczny, a moze i kiedys za praczasow decydujacy o zyciu i smierci malej istotki, szczegolnie jesli ma sie rodzenstwo. W swiecie zwiezat tez najwiecej uwagi i pozywienia zazwyczaj otrzymuje ten co sie najbardziej drze albo najbardziej rozdziera dzioba ;). W naszych czasach skupienia na dziecku i tendencji do malych rodzin ten "czd" jest raczej bardzo drazniacy dla rodzicow. Niestety przy zadnym z moich dzieci nieznalazlam dotychczas wylacznika albo conajmniej regulatora glosu ;)
    Pa pozdrawia Joanna

    OdpowiedzUsuń
  3. Instynkt? Wola przetrwania?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile szczęścia w oczach Nadziejki! Przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. i żeby było wiadomo o co mu chodzi ;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Starsza siostra jaka szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj potrafi, potrafi!

    sliczna fotka Nadziejki :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga