Ach, kolejny raz patrzę sobie na to zdjęcie. Masz piękne córeczki! Aga, na pewno zaraz któraś się obudzi. Zaśnie w końcu, ale obudzi się ta druga. Potem pierwsza i zaczną chcieć od Ciebie i chcieć. A potem może zasną, a może nie. W tym cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Ale i tak jest fajnie, co? A może właśnie dlatego. Ja to uwielbiam! Jak moje maluchy w końcu zasną, to ciągle do nich zaglądam i się wzruszam... :-D
So very very sweet!
OdpowiedzUsuńFajnie macie, ale wiesz, że będzie jeszcze fajniej, prawda?
OdpowiedzUsuńPiękne! ;-)
OdpowiedzUsuńHej Aga, Spokojnie siadasz, a ja niespokojnie czekam na emial od Ciebie........ :(
OdpowiedzUsuńMR
Ach, kolejny raz patrzę sobie na to zdjęcie. Masz piękne córeczki! Aga, na pewno zaraz któraś się obudzi. Zaśnie w końcu, ale obudzi się ta druga. Potem pierwsza i zaczną chcieć od Ciebie i chcieć. A potem może zasną, a może nie. W tym cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Ale i tak jest fajnie, co? A może właśnie dlatego. Ja to uwielbiam! Jak moje maluchy w końcu zasną, to ciągle do nich zaglądam i się wzruszam... :-D
OdpowiedzUsuńMy robimy wieczorne obchody po pokoikach czy śpią i... przykrywamy, przykrywamy i znów przykrywamy :)))))
OdpowiedzUsuńquesti ritratti sono pieni di tenerezza,complimenti!
OdpowiedzUsuńCudne Dzieciaki!!!
OdpowiedzUsuń