piątek, 13 lipca 2012

I tak oto mija pierwszy tydzień z naszą Adą.
Wszyscy, łącznie z Nadią, ciągle się na nią patrzymy. Zawinięta w becik wygląda jak mały groszek w łupince.



A matce kilka razy dziennie płakać się chce. Hormony.

6 komentarzy:

  1. wszystkiego dobrego, duzo słońca dla Was wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to trzymaj się dzielnie mimo płaczu, przejdzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. O i już wiemy jak ma na imię Mała Księżniczka :)

    Wszystkiego dobrego! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też chciało się płakać. Non stop. Na szczęście przeszło.
    U nas dziś mija miesiąc 8)
    Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymajcie się ciepło, bez łez, wszystko się ułoży.

    OdpowiedzUsuń
  6. Maki piękne.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga