A niech to gęś kopnie! ( te choróbska ) już starczy! :*
Jestem wk....a, już nie ma przerw pomiędzy jedną chorobą, a drugą. Popieprzone to.
Obiecałam jej, że w tym roku pójdziemy na łyżwy. Jest 9 marca i nie było kiedy, przez chorowanie. To nie jest normalne życie.
Tak po Antku sobie wnioskuje, że z wiekiem dzieciaki nabierają większej odporności i już tak notorycznie nie chorują.Trzymam kciuki za Was :*
U nas podobnie. Juz sama nie wiem,czy to nowa infekcja się przypałętała czy może dalej ciągnie się stara. Wyglądamy wiosny jak zbawienia. Dużo zdrówka dla Dziewczynek i moc cierpliwości dla Ciebie
A niech to gęś kopnie! ( te choróbska ) już starczy! :*
OdpowiedzUsuńJestem wk....a, już nie ma przerw pomiędzy jedną chorobą, a drugą. Popieprzone to.
UsuńObiecałam jej, że w tym roku pójdziemy na łyżwy. Jest 9 marca i nie było kiedy, przez chorowanie. To nie jest normalne życie.
UsuńTak po Antku sobie wnioskuje, że z wiekiem dzieciaki nabierają większej odporności i już tak notorycznie nie chorują.
UsuńTrzymam kciuki za Was :*
U nas podobnie. Juz sama nie wiem,czy to nowa infekcja się przypałętała czy może dalej ciągnie się stara. Wyglądamy wiosny jak zbawienia. Dużo zdrówka dla Dziewczynek i moc cierpliwości dla Ciebie
OdpowiedzUsuń