No dla bezpieczeństwa dziecka, wiadomo.
Jest nad naszym Zalewem Zemborzyckim taki fajowy plac zabaw. Szaleństwo jakies!!! Skakałam na gigantycznej trampolinie- zamku, zjeżdzałam na popmpowanej zjeżdzalni, hustałam się na 10 osobowej hustawce, kręciłam na karuzeli, zjeżdzałam w rurach, wspinałam po łańcuchach z oponami, itd, itd.
Dziecko też.
Jak mawia moja Nadzia "hajnie było"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz