niedziela, 7 listopada 2010

Zgodnie

z tradycją, każdego 1 listopada - w dniu Wszystkich Świętych odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze, modlimy się w intencji zmarłych.
Wieczorem tysiące zapalonych światełek robi niesamowite wrażenie!



3 komentarze:

  1. Pięknie to uwieczniłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. a mi brakuje tych zniczy w glinianych miseczkach,w których można było moczyć palce w wosku...niestety wypierają je jakieś grające dziwactwa burzące atmosferę tajemnicy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pamiętam czasy, kiedy znicze robiło się samemu, z wosku na kilogramy w wielorazowych miseczkach glinianych. Najważniejsze było, aby nie utopić sznurka-knota.
    :)

    OdpowiedzUsuń