niedziela, 12 grudnia 2010

Czekoladowe fondue









Zastanawiałam się, jaką przyjemnosć przy sobocie sprawić dziecku. Czekoladowe fondue z owocami działa zawsze!:)
Mleczna czekolada, mleko, syrop pomarańczowy (sok z pomarańczy, aromat pomarańczowy) oraz powidła sliwkowe pomieszane w miseczce i podgrzane w kuchence mikrofalowej tworzą elastyczny czekoladowy krem rozkosznie oblepiający kawałki owoców. Kiwi, mandarynki, jabłka. Radosć dla dzieci i rodziców.
W wersji dla dorosłych polecam czekoladę, kawę rozpuszczalną i aromat pomarańczowy. Idealne do dojrzałych gruszek i bananów.
Podgrzewacz i małe swieczki. Atmosfera swiąteczna sama się robi!

6 komentarzy:

  1. Mniam:-), spróbujemy kiedyś, bo przyznam, że nie kombinowałam nigdy z niczym, zazwyczaj rozpuszczam tylko mooocno mleczną czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi wyśmienicie

    i jaka kolejka sympatyczna :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. prosto i tak ładnie , sama na to nie wpadłam, ale na bank skopiuje, zdjecia przeurocze, kolejka sama bym sie pobawila:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też sprawiłoby przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten czerwony pociąg - bardzo fajny, napewno spodobały się mojemu synkowi, ostatnio jest zafascynowany pociągami, a w sumie to już od ponad roku :-)
    Fondue jadłam tylko raz, u znajomej. Ale po takim opisie i apetycznych zdjęciach może sama spróbuję u siebie w domu :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi apetycznie, nigdy nie robilam a zdjecia cudne i takie swiateczne z ta czerwienia w tle... Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga