
Zastanawiałam się, jaką przyjemnosć przy sobocie sprawić dziecku. Czekoladowe fondue z owocami działa zawsze!:)
Mleczna czekolada, mleko, syrop pomarańczowy (sok z pomarańczy, aromat pomarańczowy) oraz powidła sliwkowe pomieszane w miseczce i podgrzane w kuchence mikrofalowej tworzą elastyczny czekoladowy krem rozkosznie oblepiający kawałki owoców. Kiwi, mandarynki, jabłka. Radosć dla dzieci i rodziców.
W wersji dla dorosłych polecam czekoladę, kawę rozpuszczalną i aromat pomarańczowy. Idealne do dojrzałych gruszek i bananów.
Podgrzewacz i małe swieczki. Atmosfera swiąteczna sama się robi!
Mniam:-), spróbujemy kiedyś, bo przyznam, że nie kombinowałam nigdy z niczym, zazwyczaj rozpuszczam tylko mooocno mleczną czekoladę.
OdpowiedzUsuńbrzmi wyśmienicie
OdpowiedzUsuńi jaka kolejka sympatyczna :)
pozdrawiam!
prosto i tak ładnie , sama na to nie wpadłam, ale na bank skopiuje, zdjecia przeurocze, kolejka sama bym sie pobawila:)
OdpowiedzUsuńMi też sprawiłoby przyjemność:)
OdpowiedzUsuńTen czerwony pociąg - bardzo fajny, napewno spodobały się mojemu synkowi, ostatnio jest zafascynowany pociągami, a w sumie to już od ponad roku :-)
OdpowiedzUsuńFondue jadłam tylko raz, u znajomej. Ale po takim opisie i apetycznych zdjęciach może sama spróbuję u siebie w domu :-)
Pozdrawiam :-)
Brzmi apetycznie, nigdy nie robilam a zdjecia cudne i takie swiateczne z ta czerwienia w tle... Pozdrawiam. M
OdpowiedzUsuń