
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2013
(153)
- ► października (7)
-
►
2012
(88)
- ► października (12)
-
▼
2011
(188)
- ► października (21)
-
▼
czerwca
(14)
- Ostatni dzień czerwca. I następny miesiąc uciekł....
- Każdy chwali się czym chce, ja się pochwalę brat...
- Ale nam Wujek Stasiek maraton urządził swoim podar...
- Wczoraj na gratach znalezione. Jeszcze nie wiem...
- Mamsan, oczywiście, doskonale pamiętam, że Ty jest...
- U nas sielanka, Proszę Państwa, sielanka... ...
- 10-godzinna podróż służbowa z Lublina do Gdańska n...
- Malowanie rękami zawsze jest fajne! I czy...
- I trochę folkloru.
- "Mamo, dlaczego ten Pan zabiera dzieciom zabawki.....
- I jeszcze coś o zabawkach. W Cefalu jest taki skle...
- Jaka jest Sycylia? Taka... ...i taka czasem t...
- Bilety? Spakowane. Aparat? Naładowany. Sukienki?...
no widać, widać :)
OdpowiedzUsuńmiło spędzacie czas
pozdrawiam
Sielanka jak się patrzy!
OdpowiedzUsuńNo i bardzo dobrze:D
Wspaniałe, sielankowe nastroje.. :) oby trwały jak najdłużej :)
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie jest obłędne! To ja poproszę ten czerwony hamak :) I Waszą pogodę, bo u nas niestety pada.
OdpowiedzUsuńJak milo i radosnie...! bardzo lubie takie dni... M
OdpowiedzUsuń:) Szkoda, że tak tylko od święta.
OdpowiedzUsuńA czerwony hamak gdzieś moja bratowa upolowała, z drugiej ręki, mam rację Moniś?
OdpowiedzUsuń