niedziela, 7 sierpnia 2011

Wieczór filmowy. Jeśli do tej pory nie oglądaliście filmu "Mary i Max", to musicie KONIECZNIE.
Popłakuję sobie do teraz.



3 komentarze:

  1. Aleś ty dziewczyno pięknie ułożyła i sfotografowała kamienie. Kolory cudne. Film widziałam. Polecam "Jabłka Adama"

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziecko układało! Zabawa w kamienie to fajna zabawa.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. oj nie wiem czy mam odwagę na takie filmy.. chyba nie teraz :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga