czwartek, 3 listopada 2011

Muszę się pochwalić. Muszę, bo pęknę.



Po 2 miesiącach w przedszkolu dziecko zaczęło dobrze rysować. Bardzo się cieszę, bo do tej pory kiepsko szło.

15 komentarzy:

  1. Oooooo, nasz Nicnierób na obrazku:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Oczy takie jak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje dla Nadii i dumnej mamy :-) U nas przedszkole też wiele poprawiło w kwestii rysowania, malowania choć nie tak spektakularnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. O Cię Felek! Fantastyczne! :))

    Kotek ma nawet ogonek :}
    ooo dziewczynka też!.. ;)

    Brawo dla Małej! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zezulla, byłam, widziałam, faktycznie to "nicnierób"!

    Piegowata, takie komiksowe :)

    Dag, a może poproś o narysowanie konkretnych postaci, rzeczy.
    Bo dopóki miała dowolność to, delikatnie rzecz ujmując, brudziła kartkę mazajami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nika B, uwielbiam Cię! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, oprawić w ramkę i na ścianę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo! Widać, że Dziewczyna ma już swój własny niepowtarzalny styl rysowania, nie musi się nawet podpisywać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Heidi, już wiszą...;)
    Paula, :)
    Małgosiu, :))) fakt, wyrazista kreska...)

    OdpowiedzUsuń
  10. :-) Kot - mój ulubiony, poproszę ksero;-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne! najważniejsze, że oczy mają źrenice! Kotek podobny do kotka, bo u nas raczej do dziewczynki. Wielkie gratulacje dla małej!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rysunki swietne.., podobaja mi sie wszystkie, bardzo...!

    Gratuluje dziewczynce i pozdrawiam dumna mame... :-) Milego dnia. M

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie piękne i starannie narysowane! Świetnie wyglądałyby razem na ścianie : )

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga