wtorek, 24 kwietnia 2012



Nie potrafię opisać odczuć, gdy dziecko porusza się w brzuchu.
Czasem delikatne ślizganie, czasem intensywny kopniak. Czasem cała seria.
To taka nasza rozmowa, ja ją łaskoczę, a ona odpowiada.

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, w zasadzie to czułam że tak będzie... ;)

      Usuń
  2. Ale ładne zdjęcia :)
    Tak jak przeczuwałaś jest dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie przepiękne zdjęcia... jestem pod wrażeniem... to światło! Bosko!
    Mój obiektyw niestety wciąż zbyt ciemny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda, trzeba o czymś marzyć, nie da się mieć wszystkiego. Ja mam obiektyw, to marzę o lepszym aparacie. Bo mój to lustrzanka-dziadek.

      Usuń
  4. Dziewczynka, super wiadomosc ...! a te kwitnace kwiatki Aga to z tego roku ...? sa piekne ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, u nas kwitnące drzewka. Zdjęcia ze spaceru 2 dni temu.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga