wtorek, 3 kwietnia 2012



Siedzę i obserwuję bawiącą się czterolatkę.
I nie wierzę, że jest już taka duża i mądra.
I nie wiem, kiedy tak bardzo się zmieniła.
Kupiłam jej buciki w rozmiarze 28. Nie wierzę.
I tak bardzo kocham.

8 komentarzy:

  1. Znam to uczucie..choć Lu nie ma jeszcze 3 lat to i tak zawsze gdy ją obserwuję nadziwić się nie mogę, że tak szybko się zmienia..i mądrzeje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszył mnie Twój wpis i to piękne zdjęcie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie ten rozmiar stopy zawsze powala.
    Ja kupiłam 10-latce 35 i właściwie wchodzimy już w damskie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. :-), jeszcze chwilka i będziesz kupowała 0-3 miesiąca ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne zdjęcia:) aniołek:)
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki wszystkim za komentarze, a 0-3 już dawno kupione ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. tak wzruszajaco i pieknie, ach te ukochane stópki, choc przyznam ze odkad na swiecie pojawiły sie hankowe, to Julka zaczela narzekac, ze jej juz nie sa tak wycałowywane....:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez wiele razy nie wierze i wciaz sie dziwie ..., tyle rzeczy dzieje sie zbyt szybko ... Wszystkiego dobrego Aga i spokojnych Swiat ...! M

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga