Siedzę i obserwuję bawiącą się czterolatkę.
I nie wierzę, że jest już taka duża i mądra.
I nie wiem, kiedy tak bardzo się zmieniła.
Kupiłam jej buciki w rozmiarze 28. Nie wierzę.
I tak bardzo kocham.
tak wzruszajaco i pieknie, ach te ukochane stópki, choc przyznam ze odkad na swiecie pojawiły sie hankowe, to Julka zaczela narzekac, ze jej juz nie sa tak wycałowywane....:)
Znam to uczucie..choć Lu nie ma jeszcze 3 lat to i tak zawsze gdy ją obserwuję nadziwić się nie mogę, że tak szybko się zmienia..i mądrzeje:)
OdpowiedzUsuńWzruszył mnie Twój wpis i to piękne zdjęcie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
No właśnie ten rozmiar stopy zawsze powala.
OdpowiedzUsuńJa kupiłam 10-latce 35 i właściwie wchodzimy już w damskie :-)
:-), jeszcze chwilka i będziesz kupowała 0-3 miesiąca ;-))
OdpowiedzUsuńprzepiękne zdjęcia:) aniołek:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie w wolnym czasie:)
http://mesmerize87.blogspot.com/
Dzięki wszystkim za komentarze, a 0-3 już dawno kupione ;)))
OdpowiedzUsuńtak wzruszajaco i pieknie, ach te ukochane stópki, choc przyznam ze odkad na swiecie pojawiły sie hankowe, to Julka zaczela narzekac, ze jej juz nie sa tak wycałowywane....:)
OdpowiedzUsuńJa tez wiele razy nie wierze i wciaz sie dziwie ..., tyle rzeczy dzieje sie zbyt szybko ... Wszystkiego dobrego Aga i spokojnych Swiat ...! M
OdpowiedzUsuń