Cały tydzień czekamy na sobotę. Aby się nareszcie wyspać, aby nic nie musieć, pobawić się wspólnie, pójść na dłuuuuuugi spacer, zjeść coś dobrego, napić cappucino z ekspresu w kawiarni oraz wyprzytulać rano w poscieli.
Mamy nową zabawę. Chowamy się pod kołdrą i udajemy, że siedzimy w jaskini. Nagle...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz