środa, 12 maja 2010

WIELKA PRZEPROWADZKA, czyli słowo o polskiej życzliwości.

Nie, nie, nie nasza... ślimaki nam się rozpanoszyły.
Lubimy ślimaki, ale jabłka jeszcze bardziej.
Wszystkie ślimaki zostały wyniesione.
Za miedzę.
Do sąsiada...;)
Od o

Od o


...and goodbye Kitty
Od o

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga