Dobra, to nie wyjdę wcale. Jutro.
Co Ty na to moja szefowo?;)))
| Od o |
Miałam dzis przyjemnosć załatwiać pewne sprawy w Kosciele sw. Agnieszki na starej Kalinowszczyźnie. Wybrałam się tam na piechotę, to był zaskakujący spacer. Mijałam XVI wieczny żydowski cmentarz, zarosniety pokrzywamy, trawą po kolana, pachnący łąką, grzało słońce, cisza totalna. Ogrodzony starym, grubym murem, z kutymi stalowymi bramami. W srodku miasta! Nigdy tam nie byłam!
Za ulicą Floriańską widziałam dwa dworki staropolskie (Dworek Wincentego Pola).
Jak mogłam ich wczesniej nie zauważyć?
Zapraszam na wirtualną wycieczkę. Można wejsć do srodka.
http://zamek-lublin.pl/index.php?r=1856&l=pl
Jesli burze okażą się nieprawdą, w weekend tam ruszamy!
"Stary Kirkut, przy ul. Kalinowszczyzna i ul. Siennej, położony jest na wysokim wzgórzu lessowym, które było pierwotnie średniowiecznym grodziskiem. Znajdujący się tu pomnik na grobie Jakuba Kopelmana z 1541 r. jest zarazem najstarszym nagrobkiem żydowskim na ziemiach polskich, istniejącym w swym pierwotnym miejscu. Cmentarz jest miejscem spoczynku wielu przedstawicieli lubelskiego kahału: rabinów, uczonych i przywódców żydowskich, m. in. J. I. Horowica - Widzącego z Lublina (zm. w 1815 r.); jego grób ma kształt ohelu, tj. okratowanej metalowej osłony nad kamienną macewą.
Dokonywano tu pochówków do XIX w. Każda z zachowanych macew jest swoistym arcydziełem sztuki kamieniarskiej.
Cmentarz, będący ważnym miejscem kultu religijnego i cennym obiektem zabytkowym, dostępny jest do zwiedzania w grupach zorganizowanych z przewodnikiem, po uzyskaniu stosownej zgody."
Źródło: http://www.lublin.eu/Szlak_Pamieci_Zydow_Lubelskich-1-105.html#4
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz