wtorek, 10 sierpnia 2010

Gdynia

Gdynia, którą ja znam, wydaje się bardzo optymistyczna. Kojarzy mi się z wakacjami, dzieciństwem, słońcem i goframi z dzemem. Niezmienna od lat. Nawet Róża Wiatrów ta sama.













3 komentarze:

  1. Cztery pierwsze, aż proszą żeby je wywołać w dużym formacie , bardzo podoba mi się połączenie tego błękitu z soczystą czerwienią.

    OdpowiedzUsuń
  2. drugie od końca rewelacyjne!
    piękne
    napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba dzisiaj nie wyjdę od Ciebiem zostane na noc z twoimi zdjęciami. Te kolory mnie zachwycaja i wprawiają w zachwyt (marzę o "marynistycznej" lazience w bieli z czerwonymi i niebieskimi dodatkami), pięknie je pokazalaś. A Dar Pomorza widziany od dołu - WSPANIAŁY!!!!

    OdpowiedzUsuń