Jest pieknie!
Nice picture!
Zdecydowanie tegoroczna jesień jest przepiękna! A słówka i zwroty dzieciaczków tak szybko umykają, dobrze jest wszystko zapisywać i tak na 18 urodziny podać linka do bloga;-))
U nas juz mrozy od kilku dni, niestety... ale na szczescie slonecznie...i slowa zapisywac, bedzie wspaniala pamiatka... :-)Pozdrawiam serdecznie. M
Hopopitam brzmi wspaniale.Zdjęcia piękne jak zawsze.
Zapisuję, zapisuję, ale najbardziej zapadło mi w pamięci "Bibi!" rocznego dziecka. Oznaczało przytul. Trochę minęło, zanim to zrozumieliśmy.Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze. Dają dużo radości.
Moja młodsza siostra mówiła na helikopter "hihihopter" - do dziś to pamiętam, bo to był taki przebój rodzinny :-)))
Ja mówiłam "adupki" na jagódki. Mama mi do dziś dokucza z tego powodu;)
Jest pieknie!
OdpowiedzUsuńNice picture!
OdpowiedzUsuńZdecydowanie tegoroczna jesień jest przepiękna! A słówka i zwroty dzieciaczków tak szybko umykają, dobrze jest wszystko zapisywać i tak na 18 urodziny podać linka do bloga;-))
OdpowiedzUsuńU nas juz mrozy od kilku dni, niestety... ale na szczescie slonecznie...i slowa zapisywac, bedzie wspaniala pamiatka... :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie. M
Hopopitam brzmi wspaniale.
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne jak zawsze.
Zapisuję, zapisuję, ale najbardziej zapadło mi w pamięci "Bibi!" rocznego dziecka. Oznaczało przytul. Trochę minęło, zanim to zrozumieliśmy.
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze. Dają dużo radości.
Moja młodsza siostra mówiła na helikopter "hihihopter" - do dziś to pamiętam, bo to był taki przebój rodzinny :-)))
OdpowiedzUsuńJa mówiłam "adupki" na jagódki.
OdpowiedzUsuńMama mi do dziś dokucza z tego powodu;)