Kolejna wyprawa do Kazimierza Dolnego oraz ciąg dalszy malowania wielkiego obrazu w kazimierskiej galerii o którym opowiadalam w zeszly piątek. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego! Praca wre, już prawie wszystkie biale plamy zostaly zamalowane, projekt, przy którym pracuje wielu ludzi.


Fajne to ostatnie zdjęcie, w deszczu.
OdpowiedzUsuńI chyba wybiorę się do Kazimierza zobaczyć efekt końcowy tego przedsięwzięcia. Dzięki Twoim zdjęciom, bo stąd wiem o całej akcji :)
Bardzo dobry pomysł z przyjazdem. To miasteczko ma swój urok, a gotowy obraz nietypowy.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że już nie zobaczycie powstawania, dla mnie możliwość swobodnego oglądania ich podczas pracy była ciekawa. Każdy z artystów miał swój pomysł na to.
Masz tak blisko do cudnego Kazimierza...
OdpowiedzUsuń