środa, 9 lutego 2011

Środa















Uciekłam trochę wcześniej z pracy.
W mieście jeszcze cicho i pusto. Piękne słońce. Ciepło.
Był czas na przyjemności, bawimy się całe popołudnie!

Założyłyśmy zeszyt plastyczny.
Zapełniamy go rysunkami, wyklejankami, suszonymi roślinkami, wycinankami, różne techniki w jednym miejscu. Z datami i cytatami, jak dziecko komentowało te rysunki.

Dla mnie na pamiątkę, nie jestem pewna czy dziecko kiedyś będzie zainteresowane.

12 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tym zeszytem :-) Komuś się napewno przyda ;-)
    Boski zegar, to Wasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. No to zależy, moja mama trzyma do dziś pudełeczko z moimi pierwszymi zębami mlecznymi, i choć się nie przydają, to trzyma...;)
    Zegar nasz, wszystko nasze. Świeżo pykane;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł super. Kiedyś też tak chciałam ze swoją najstarszą, ale ona wolała kartki takie jak do drukarki :) Może teraz przejdzie ten pomysł :)
    Super zdjęcia, obrabiasz je?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki.
    Czasem korzystam z PS ale dziś je tylko zlepiłam w pary plus napis, było bardzo jasno i słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia! Małe rączki jak obsypane piegami ;) Budzik mnie zachwycił! Gdzie można taki kupić? Jeśli jeszcze można dostać takie cuda. Królik, w ogóle i w szczególe. I to pierwsze zjęcie. Wzruszający, subtelny kadr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. Miłe tym bardziej, że ja uwielbiam Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. na wszelkie możliwe sposoby warto zbierać wspomnienia. ja tak żałuję, że nigdy mi się nie chce a potem zbyt wiele rzeczy umyka... pomysł jest świetny, możliwe, że kiedyś go sobie od Ciebie pożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aga, zachwycają mnie Twoje zdjęcia. Jest w nich delikatność, ciepło, czułość... Piękne detale i złapane w kadrze chwile. Szacun!:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie światło na zdjęciach:-), ta biel, jasność, super! I lubię małe rączki:-) i te wszystkie detale, jak rąbek sukienki Pani Króliczkowej:-)lubię, lubię, lubię:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Będzie zainteresowane, będzie:) Ja bym była:) Moja mama przechowuje laurki ode mnie...najstarsza z przedszkola :) A zdjęcia takie jaśniutkie piękne dały mi wytchnienie:) super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekny budzik, krolik i zdjecia takie delikatne a pomysl z zeszytem super, na pewno sie przyda...! M

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorki świetne bez ps-a uzyskałaś,,,
    pzdr

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga