niedziela, 13 lutego 2011

Podziwiam wiosenne zdjęcia na Waszych blogach, szukam więc tej wiosny u siebie. Bezskutecznie, mróz nie odpuszcza.
Celem naszego spaceru było znalezienie serduszka. I my chcemy dołączyć się do projektu Ewy i Delie. I znaleźliśmy!









10 komentarzy:

  1. Jakie piękne serce :) A zima fakrycznie nie odpuszcza. W ostatnich dniach pełen kalejdoskop pogodowy. W czwartek widziałam nawet dwie tęcze ! Coś niesamowitego

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też zima nie odpuszcza... Ale - już połowa lutego, czyli prawie marzec, a marzec to już wiosna!
    Serduszko urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to patrzyłyśmy w tym samym kierunku! Choć ja widziałam tylko jedną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Maju, wielka optymistka z ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie dziś rano termometr pokazał -14.

    Ale jest słońce :) optymizm we mnie wstępuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto by pomyślał o sercu w takim miejscu, a tu proszę, kto szuka ten znajduje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga, to serduszko jest doskonałe, brak mi słów! Ale wypatrzyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. :)))
    A już rozpaczałam, że nigdzie nie ma;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To serduszko jest niesamowite, nie latwo znalesc cos takiego... M

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga