niedziela, 6 marca 2011



Nadziu, jak wrócimy ze spaceru to może się pobawimy w malowanki albo w wycinanki...

N: ...albo w bieganki!

2 komentarze:

  1. Ciekawe coz to takiego, moze z dziecmi tez sie pobawie... :-) Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń
  2. Bieganie ;))) dla mojego dziecka nie ma lepszej zabawy! Biega w kółko po salonie każdego wieczora. Po mamusi, podobno jako dziecko nie usnęłam dopóki nie przebiegłam kilkanaście razy wzdłuż przedpokoju i z powrotem...;) Taki rodzinny zakrętasek;)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga