wtorek, 9 sierpnia 2011



Mamo, mamo!
Wymyśliłam wspaniałą zagadkę! Nigdy nie zgadniesz!
Co to jest. Małe, żółte i chrupiące?

Ja: Mały, żółty chrupek.

Eeeee... tak.

Mamy etap zagadek i opowiadania kawałów. Im obrzydliwsze, tym lepsze.

5 komentarzy:

  1. U nas też królują zagadki, ciągłe robienie żartów i słowa typu - kupa, pupa, bekanie, siku itp. Takie są najzabawniejsze dla moich dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ oczywiście! Te są najlepsze!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. podobno chrupki lubia chodzic parami, wiec zapytaj corke co to sa dwa male zolte i chrupiace :) ciekawe czy zgadnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapytałam. Zgadła. ;)))
    Aga

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga