piątek, 25 listopada 2011



Mam urlop. Liczyłam na wspólny dzień. Przegrałam te zawody, dziecko wybrało przedszkole. Bo dziś dzień, kiedy dzieci same robią sobie śniadanko. Kanapki, sałatka jarzynowa. Banda gotujących trzylatków. Bardzo podoba mi się ten pomysł, jakoś nie pamiętam żeby nas tego uczyli w przedszkolu.

4 komentarze:

  1. Ja pamietam w szkole podstawowej;) Uwielbialam te zajecia,ale potem sprzatania bylo...

    OdpowiedzUsuń
  2. A moja trzylatka w przedszkolu raz w tygodniu ma lekcje gotowania, pieka ciasteczka, brownie, cupcakes, robia salatki. Jej ulubiony dzien w przedszkolu kiedy gotuja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nie robiłam sałatki w przedszkolu:/ zazdroszczę Jej. I tego czerwonego noska też:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny zwyczaj w przedszkolach, u Nas śniadanka dzieciaki przygotowują sobie codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga