wtorek, 3 kwietnia 2012



Czy na prawdę musi być tak, że o wszystko swoje trzeba się wykłócić?



My już do świąt gotowi.
Nic nie gotujemy, wkręcamy się do mam ;)

4 komentarze:

  1. :-)), to tak jak my, w piątek się pakujemy i wyjeżdżamy :-). Ale kusi mnie, żeby jakiegoś mazurka jeszcze z dziewczynkami upiec, może w czwartek :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam składniki na ciasto czekoladowe przekładane masa krówkową i posypane płatkami migdałów. Ale czy je zrobimy.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się wkręcam, a co! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne jaja, zazdroszczę, że nie trzeba przygotowywać świąt u siebie, bo w tym roku jakoś czasu nie mam i chętnie sama bym skorzystała z tego. A to fondu z poprzedniego postu marzy mi się :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga