niedziela, 29 kwietnia 2012



Nie wiem, czy to kwestia hormonów, czy nastawienia, ale ciąża odmładza. Myślę o sobie jak o dziewczynie, choć jestem o 10 lat starsza niż wszystkie inne w poczekalni u lekarza.
Czuję, że dopiero wszystko się zaczyna, że jestem na samym początku.

3 komentarze:

  1. I to się nazywa "właściwe nastawienie". Tak trzymaj :-). Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie poczucie "początku' ma w sobie coś niezwykłego - przede wszystkim nadzieję, że wydarzy się coś dobrego, a przy tym ciekawość i uwolnioną wewnętrzną siłę... czego Ci bardzo życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne światło na pierwszym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga