wtorek, 26 lipca 2011

Nie spotkałam dziś nikogo, kto by nie narzekał jak bardzo się nie wyspał i jaki jest zmęczony.



Boże, jak ja się nie wyspałam. Ale jestem zmęczona...
:)))

7 komentarzy:

  1. Ale fajne kolory na pierwszym zdjęciu. Ja też dziś chodzę taka niedospana, jakieś ciśnienie kiepskie w całej Polsce czy co ;-). I jaki słodki kiciuś w poprzednim poście.

    OdpowiedzUsuń
  2. no to zglaszam sie pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dziś przysypiałam wszędzie :-o Ale kolory z pierwszego zdjęcia troszkę mnie ożywiły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślisz,że to ciśnienie? Czy jakiś narodowy niechciej...
    Cacaovo,Ty szczęściaro!
    :)) Dzięki Dziewczyny za komentarze!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja się wyspałam:) Wyjątkowo. Bo zazwyczaj jestem nieprzytomna. Czy wszystkie Dzieci wstają o 6 ?? Jak to jest u innych?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wszystkie. Mój egzemplarz to śpioch, od urodzenia. Poza małymi wyjątkami - weekendami - wtedy wstaje najpóźniej o 7 rano....;))))))
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem notorycznie niewyspana. Już nie pamiętam, jak to jest - czuć się wyspanym :-/

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga