niedziela, 30 października 2011

9 komentarzy:

  1. oj , a czemu ten smuteczek??, usciski dla Nadziejki:)
    a pajaczek fajny, u nas tez pajaki rzadza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi się płakać zachciało.Piękne i prawdziwe. Buziak od Nadii dla pocieszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki grzybek kochany.
    Taka minka najsłodsza na świecie.proszę kilka słów wyjaśnień.
    To przez pająka te łzy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo świat trzylatek wcale nie jest taki "różowy", jak nam sie wydaje. Trzylatki też mają swoje problemy. Największe na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohhh...sweet little girl, why are U soo sad?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjecie, emocje pieknie ujete, tak blisko, tak szczerze, tak dziecinnie z tymi problemami trzylatki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bródka jest cudna.
    Mój synek jak zaczyna płakać to też najpierw broda zaczyna drżeć...

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga