poniedziałek, 31 października 2011

I choć jutrzejszy dzień spędzimy inaczej, niż co roku, to i tak bardzo cieszę się na cały wspólny dzień z dzieckiem. Wyspać się razem do 9, zjeść wspólne śniadanko i nic nie musieć.

6 komentarzy:

  1. Popieram. też tak jutro planujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. My niestety też w domu, chociaż chciałam w jedno miejsce pojechać ale "zarazki" pokrzyżowały plany. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie z tych samych powodów :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie leniwe dni.., my na szczescie wszyscy zdrowi i aby tak pozostalo jak najdluzej...

    Liscie piekne.. M

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamsan, oby! Nic tak nie martwi jak choroba dziecka. Nawet zwykły katar powoduje że panikuję.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga