wtorek, 4 października 2011

Kupiłam dziś mleko czekoladowe dziecku.
Dziecko długo zastanawiało się jak krowy robią czekoladowe mleko.



A kiedy odbierałam ją z przedszkola powiedziała mi Jestem taka wykończona...

A podczas kolacji zostałam pouczona Nie je się z pełną buzią!

I dziś po raz pierwszy w przedszkolu się biła.

5 komentarzy:

  1. biła się? oj niedobrze

    ja też dziś trochę wykończona jestem ;)
    wiadomo już jakie to krowy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje dzieci też się zastanawiały nad mlekiem tle, że ...w proszku :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamo! przypomniałaś mi że i ja raz się biłam w przedszkolu;) a poza tym byłam wzorowa, ale ten jeden jedyny raz... hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. To czekoladowe mleko to mogła być tylko milka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za dzien... :-) ja osobiscie takie komentarze dzieci bardzo lubie...

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga