piątek, 7 października 2011



Kurcze, tak sobie poleżeć z miesiąc brzuchem do góry. Nie robić nic. Fajnie by było.
A może i nie fajnie. Przeleżeć życie brzuchem do góry. No, nie wiem.

8 komentarzy:

  1. Po tygodniu leżenie do góry brzuchem chyba by się znudziło i znużyło :-) Ale jedne dzień - czemu nie ? :-) Pozdrawiam i udanego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No może tak jeden dzień ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie i nie fajnie:) Ja leżę właśnie i nawet by mi się podobało, gdyby nie okoliczności (grypowe jakieś). No, ale miesiąc to przesada, z resztą...marzenia ściętej głowy, przy dzieciach to niemożliwe tak leżeć i gapić się w sufit:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej niefajnie tak na miesiąc, fajne byłoby wtedy chyba to,że zastęskniłoby się z codziennymi obowiązkami:-), i może po to właśnie leżenie brzuchem do góry przydałoby się jednak;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całe życie to nie, ale parę dni? No chociaż godzin :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknię tu u Ciebie! zdjęcia niesamowite, córcia cudna!
    pozdrawiam z Tominowa

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłoby być fajnie tak poleżeć, aż do znudzenia. Nie wiem czy bym dała radę miesiąc. Ale sama perspektywa,że jest taka możliwość to już wiele.

    OdpowiedzUsuń
  8. Leżałem...po operacji. Średnio było :)
    Ładne te rozmycia, nawet bardzo.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga